[REQ_ERR: 403] [KTrafficClient] Something is wrong. Enable debug mode to see the reason. W co inwestować, kiedy się na tym nie znasz? – Theconstantwanderings

W co inwestować, kiedy się na tym nie znasz?

W co inwestować, kiedy się na tym nie znasz? Odpowiedź jest bardzo prosta

Czy inwestować w dolary? Kupić złoto? Akcje CD Projektu? A może jakieś inne? – takie pytania regularnie zadają mi znajomi, a od wybuchu pandemii koronawirusa coraz częściej. Nic dziwnego – każdy jakoś chce zabezpieczyć swoją przyszłość. Rzecz w tym, że jeśli nie znamy się na inwestowaniu, to zdecydowanie nie jest dobra droga.
Najbogatsi mają proste rady dotyczące inwestowania
Inwestowanie nie zawsze musi oznaczać kupowanie instrumentów finansowych, nieruchomości czy walut
Pokazujemy, jak do inwestowania dla początkujących podchodzi trzech wybitnych biznesmenów
Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onet.pl
Im bardziej niestabilna sytuacja w polityce, tym bardziej interesujemy się “inwestowaniem” – by odkładać pieniądze w bezpieczne instrumenty, najlepiej do tego przynoszące sowite zyski. Chociaż wiele osób pyta też o rynek akcji czy Forex, których żadną miarą nie można uznać za bezpieczne inwestycje.

Osobiście nigdy nie podejmowałem się nawet sugerowania, a tym bardziej doradzania, w co ktoś miałby inwestować, bo nie jestem doradcą finansowym i nie mógłbym wziąć na siebie takiej odpowiedzialności. Teraz jednak, dosłownie zasypywany takimi pytaniami, postanowiłem udzielić odpowiedzi na pytanie “w co inwestować?” Nie są to jednak myśli moje, a trzech wybitnych biznesmenów.

Jak inwestować? W ogóle, jeśli się na tym nie znasz. Lepiej zacząć od oszczędzania
Pierwszy z nich, Mark Cuban, właściciel drużyny NBA Dallas Mavericks i miliarder, zapytany o to jak najlepiej inwestować, żeby zarobić pieniądze, odpowiedział: nie robić tego. I ma rację, bo początkujący, jeśli nie zdobędą odpowiedniego poziomu wiedzy i opanowania, mogą szybko stracić oszczędności życia. Jak wyjaśnia Cuban:
Rynek może iść w górę latami, a ty myślisz, że już masz fortunę. I wtedy, w jednej milisekundzie, krótkotrwały krach może ci wszystko odebrać. To jest powód, dla którego powinieneś chcieć trzymać swoje pieniądze i oszczędności w materacu, na wypadek, gdyby coś poszło nie tak.

Cuban oczywiście nie chce, by ktokolwiek faktycznie “trzymał pieniądze w materacu” lub skarpecie, tylko sugeruje, by w planie na oszczędzanie w pierwszej kolejności stworzyć awaryjny fundusz, w którym zgromadzimy środki na sześć miesięcy życia. Cuban pierwsze miliony zarobił w wieku 31 lat i inwestował je tak, że dzisiaj jest miliarderem.
Ważne jednak, by takie pieniądze trzymać na trudno dostępnym koncie, najlepiej bez karty płatniczej – żeby nie kusiło nas ich wydanie. – Wiem, że w ten sposób w banku się dużo nie zarobi, ale będziesz spać o wiele lepiej – radzi Cuban.

Rada amerykańskiego miliardera jest zasadna dla każdego, niezależnie, czy ma zamiar inwestować i się tym interesuje, czy nie. Jak zacząć oszczędzać, możecie przeczytać tutaj.

Chcesz inwestować – inwestuj w siebie
Najlepsze jednak rady odnośnie inwestowania, z jakimi się spotkałem, dawali dwaj legendarni biznesmeni: Henry Ford i Warren Buffett.

Henry Ford, założyciel jednej z największych firm motoryzacyjnych, jeden z najbardziej innowacyjnych przedsiębiorców w historii, do dzisiaj dla wielu osób autorytet w kwestii zarządzania firmą czy karierą, przekonywał:

Wiele rad, dawanych młodym ludziom na temat oszczędzania, jest błędnych. Nigdy nie zaoszczędziłem ani centa, dopóki nie skończyłem 40 lat. Inwestowałem w siebie – w studia, w narzędzia, przygotowania. Wielu ludzi zrobiłoby lepiej, gdyby zamiast odkładać co tydzień kilka dolarów do banku, inwestowali je w siebie.

Najlepiej i najkrócej podsumował to zaś Warren Buffett, legenda inwestowania, właściciel fortuny rzędu 100 mld dol. Buffett, zapytany o najlepsze możliwe inwestycje, odpowiedział: – Inwestuj w siebie tak dużo, jak tylko możesz. Jesteś swoją najlepszą inwestycją.
Buffetta warto posłuchać tym bardziej, jeśli koniecznie chcemy inwestować na rynkach kapitałowych – trudno bowiem odnaleźć się w świecie giełd, walut, spółek, raportów i walut, jeśli wcześniej nie zainwestowaliśmy odpowiednio dużo w edukację. To pierwszy i podstawowy krok do przygody z jakimkolwiek inwestowaniem.